Obrazy, Portrety

Skąd cena rękodzieła?

Kochani, dziś post inny niż wszystkie, ale myślę że potrzebny…

Przydługi, aczkolwiek wart przeczytania

Nie wiem czy są wśród was osoby które zajmują się rysunkiem, ale przybliżę wam pewną sytuację. Wyobraźcie sobie, że siedzicie nad portretem 16-tą godzinę. Dbacie o każdy szczegół, dopracowujecie każdy detal aby portret był jak najbardziej realistyczny, choć nierzadko zdjęcia są kiepskiej jakości, więc walczycie jak lew aby: „Będzie Pani zadowolona” faktycznie się spełniło… Pochylacie się w pocie czoła nad papierem i zmagacie się z ołówkiem, a tu nagle mała chwila nieuwagi, ręka ujechała i d…pa. Portret do rysowania od nowa. Niestety nie ma opcji COFNIJ. A portret to nie zeszyt w którym można wydrzeć dziurę gumką. Więc z ”niewielkim” dyskomfortem psychicznym zaczynacie od nowa…

Moi drodzy stąd ten post. Szanujcie pracę rękodzielnika, bo to co wychodzi z jego rąk to naprawdę ciężka praca i włożone w nią serce a nie taśmówka z Chin

#rękodzieło #artysta #malarstwo #rysunek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *