Blog
To, że nie widać, nie oznacza, że nic się nie dzieje
Trochę mnie tu ostatnio mniej… wiem
Dużo się dzieje, tylko nie wszystko pokazuję na bieżąco.
Ale spokojnie, ja cały czas działam.
Rysuję, maluję, dopieszczam Wasze zamówienia
I tak jak mówiłam na początku roku:
ten rok będzie trochę inny.
Biorę mniej zleceń.
Celowo.
Żeby mieć więcej czasu na każdy obraz. Każdy portret.
Żeby był jeszcze bardziej dopracowany, jeszcze bardziej „Wasz”❤️.
Nie chcę robić szybko.
Chcę robić dobrze.
Więc jeśli myślisz o portrecie albo obrazie dla siebie lub kogoś bliskiego –
możesz śmiało do mnie napisać
Jestem tu.
Related Posts
Czas na coś wyjątkowego
Wiem, że jeśli tu jesteś, to nie szukasz po prostu obrazu czy portretu..
Szukasz czegoś, co będzie miało znaczenie.
Czegoś, co o...
Są takie portrety, przy których na chwilę przestaję oddychać…
Są takie portrety, przy których na chwilę przestaję oddychać...
Rysowałam podziękowanie dla rodziców młodej pary.
Piękny gest wdz...
Walentynki… no dobra, muszę bo się uduszę
Walentynki… no dobra, muszę bo się uduszę
Nagle wszyscy w trybie alarmowym❗️ :
„Kupiłeś kwiaty?!”
„Rezerwacja zrobiona?!”
...
Najlepszości ❤️❣️
Kochane Babcie i Kochani Dziadkowie❣️
ulubieńcy wnuków, mistrzowie przytulania, opowieści i najlepszego „nicnierobienia razem”...
...
Dlaczego wstałam o 5.30?
Dziś wstałam o 5:30❗️
Nie dlatego, że musiałam.
Dlatego, że chciałam mieć spokój i czas, żeby dopieścić Wasze zamówienia do ostat...
Jaki rozmiar wybrać?
„Jaki rozmiar portretu będzie najlepszy?”
To jedno z najczęstszych pytań, które od Was dostaję, więc wyjaśnijmy to raz, na spokojnie...
Masz czasem tak, że tęsknisz za kimś, kogo już nie ma … i chciałbyś, żeby mimo wszystko nadal był częścią Waszych ważnych chwil?
Masz czasem tak, że tęsknisz za kimś, kogo już nie ma … i chciałbyś, żeby mimo wszystko nadal był częścią Waszych ważnych chwil?
Ki...
✨ Ruszyły zapisy na świąteczne portrety! ✨
✨ Ruszyły zapisy na świąteczne portrety! ✨
Tak, to już ten moment, kiedy zaczynam przyjmować zamówienia na ręcznie malowane i rysow...
To nie tak jak myślisz…
Nie zniknęłam, nie obijam się i nie siedzę z kawką pod palmą (chociaż brzmi kusząco ). Po prostu zasypana jestem stertą szkiców, płóci...
Jak połączyć dwa zdjęcia w jeden wspólny portret, gdy osoby nigdy nie stanęły razem przed obiektywem? No cóż…
Jak połączyć dwa zdjęcia w jeden wspólny portret, gdy osoby nigdy nie stanęły razem przed obiektywem? No cóż… wystarczy trochę magii, d...
Hejt – Jak sobie z nim radzić?
Jak radzicie sobie z komentarzami ludzi, którzy nie mają pojęcia, jaką drogę musieliście przejść, ale mimo to wylewają swoje frustracje...
Rysunek, który zostaje w głowie! ❤️ Tym razem podjęłam się nie lada wyzwania
Rysunek, który zostaje w głowie! ❤️
Tym razem podjęłam się nie lada wyzwania — portret dziecka na dużym formacie A2, co samo w sobi...