Są takie portrety, przy których na chwilę przestaję oddychać…
2026-07-13
Portrety
Są takie portrety, przy których na chwilę przestaję oddychać…
Rysowałam podziękowanie dla rodziców młodej pary.
Piękny gest wdzięczności.
Ale ten portret był czymś więcej.
Jedna z osób, która na nim jest… już odeszła
I nagle ten rysunek przestał być tylko prezentem.
Stał się próbą połączenia tego, co jest dziś, z tym, co już tylko w sercu.
To była pamiątka rodzinna, której nie da się już zrobić w żaden inny sposób.
Nie da się cofnąć czasu.
Ale można zatrzymać obecność.
I właśnie w takich momentach najbardziej czuję, po co tworzę.
Bo sztuka potrafi powiedzieć to, czego nie da się ubrać w zwykłe słowa ❤️